HEJ :)
kochani, piszę już do Was z zagranicy :) kilka osób prosiło, bym wstawiła tu przepis na pesto, którego zdjęcie pojawiło się na fanpage mojego bloga. nie jest on trudny, wręcz banalny - ale dla czytelników wszystko!
czemu "pesto po polsku"? odpowiedź jest prosta. włoski makaron i włoską bazylię z naszymi dodatkami. dodałam boczek, ser gouda, orzechy włoskie i ocet. warto się też pochwalić, że bazylia, orzechy i oregano (które dodałam do smaku i zapachu) były z domowego, dziadowego ogródka. a! i oczywiście ocet, również domowy, dziadkowy.
gdy zaproponowałam rodzince dodanie boczku, byli lekko mówiąc sceptyczni. aż do spróbowania :) usłyszałam tylko "co tego boczku tak mało?!"
mój eksperyment się udał, polecam!
SKŁADNIKI!
60-70 listków bazylii
100g sera gouda
100g boczku parzonego
1,5 łyżeczki octu
5-6 orzechów włoskich
olej słonecznikowy
3 ząbki czosnku
sól, pieprz, oregano
makaron spaghetti
GOTUJEMY!
Świeżo zerwane i umyte liście bazylii suszymy i wrzucamy do miski. Dodajemy podprażone orzechy włoskie, czosnek oraz 60g startego sera gouda. Miksujemy. Po chwili wlewamy kilka łyżek oleju, ocet (u mnie starczyło półtorej łyżeczki, ale do smaku polecam próbować i dolewać :)). Dodajemy pieprz, sól, oregano i ponownie miksujemy. Sprawdzamy czy smak jest idealny i w razie potrzeby doprawiamy. Boczek pokrojony w niewielką kostkę podsmażamy.
Makaron gotujemy na al dente, dodajemy pesto i podgrzewamy (ciągle mieszając). Na talerzu posypujemy boczkiem, obsypujemy serem i dekorujemy bazylią.
SMACZNEGO!

gdy zaproponowałam rodzince dodanie boczku, byli lekko mówiąc sceptyczni. aż do spróbowania :) usłyszałam tylko "co tego boczku tak mało?!"
mój eksperyment się udał, polecam!
SKŁADNIKI!
60-70 listków bazylii
100g sera gouda
100g boczku parzonego
1,5 łyżeczki octu
5-6 orzechów włoskich
olej słonecznikowy
3 ząbki czosnku
sól, pieprz, oregano
makaron spaghetti
GOTUJEMY!
Makaron gotujemy na al dente, dodajemy pesto i podgrzewamy (ciągle mieszając). Na talerzu posypujemy boczkiem, obsypujemy serem i dekorujemy bazylią.
SMACZNEGO!
mmm musi być pyszne!
OdpowiedzUsuń____________________
ps. a u mnie? nowości z wyprzedaży za GROSZE;)
bardzo ciekawy przepis na pesto :)
OdpowiedzUsuńale pysznosci, uwielbiam pesto...Zazdroszcze fajnego dziadka I jego ogrodka :))
OdpowiedzUsuńu Ciebie zawsze cos smacznego :)
OdpowiedzUsuńUwielbiam pesto, z boczkiem jeszcze nie jadłam. Wszystko przede mną. Też zamieściłam dwa przepisy na pesto na swoim blogu ;)
OdpowiedzUsuńMmmm wyglada smakowicie :)
OdpowiedzUsuńPysznie wygląda, z domowego ogródka, więc nie dziwię się, że wszyscy byli zachwyceni :)
OdpowiedzUsuńwygląda przepysznie.
OdpowiedzUsuńmniam:)
OdpowiedzUsuńwygląda przepysznie !
OdpowiedzUsuńObserwujemy? Zacznij i odpowiedz u mnie a na 100% się odwdzięczę
stay-possitive.blogspot.com
Musiało byc pyszne, pozdrawiam :-)
OdpowiedzUsuńMmmm pysznie :) chyba zacznę gotować :)
OdpowiedzUsuńpychotka! :)
OdpowiedzUsuń