jeśli zrobiłaś/eś coś z mojego przepisu
podeślij mi zdjęcie na faxcooks@gmail.com !
umieszczę je na moim fanpage :)

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą restauracja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą restauracja. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 22 września 2013

restauracja GRUZIŃSKIE CHACZAPURI w Krakowie

HEJ!
wczoraj, w sobotę, miałam przyjemność odbyć degustację dań z kuchni gruzińskiej w jednej z krakowskich restauracji,
oczywiście dzięki portalowi
urodaizdrowie.pl
Gruzińskie Chaczapuri mieści się na Grodzkiej, tuż przy płycie Rynku Głównego.
wybrałam się tam z moim chłopakiem, żeby nie jeść samotnie ;)

w środku czekają na nas przyjemne wnętrza, ceglaste ściany, proste, kwadratowe stoły, szafki z winami... ogólnie bardzo klimatyczne miejsce- z jasnymi i przyciemnianymi salami.

 przemiły Pan kelner przyjął od nas zamówienie..

i przyniósł przystawkę.
bułeczki na ciepło z sosami- czosnkowym, majonezowym i pikantnym...

w końcu dostaliśmy nasze dania główne.
ja wybrałam, to na co miałam ochotę od dawna...
chaczapuri z kurczakiem i zapiekanym serem gruzińskim Sulguni...
nie zawiodłam się. placek był genialny... chrupiący na brzegach, mięciutki w środku... chętnie zjem jeszcze nie raz :)

a mój chłopak zamówił
grillowanego fileta z kurczaka z aromatycznymi przyprawami gruzińskimi, z surówkami, ziemniaczkami pieczonymi oraz z adżabsandali (duszone warzywa: papryka, bakłażan, pomidor, cebula). 
sama spróbowałam jego dania- kurczak był wyśmienity! a jak sam mówił, pozostałe dodatki były równie genialne... no i wielkość porcji była nieziemska!

przyznam szczerze, ledwo dojedliśmy swoje porcje- ja nawet zostawiłam (z wielkim żalem!) kawałek..
no ale oczywiście skusiliśmy na deser- może niezbyt gruziński, ale za to jaki smaczny..
pomarańcza nadziewana lodami pomarańczowymi

jestem skłonna polecić każdemu tą knajpkę- jak na wielkość porcji ceny w porządku, podane w ciekawy sposób, obsługa przemiła...
nic- tylko jeść!


czwartek, 19 września 2013

restauracja ANDROMEDA Kraków- recenzja!

Jak wiecie- lub nie wiecie- zostałam zaproszona do restauracji ANDROMEDA na degustacje ich dań.
Znajduje się ona w hotelu GALAXY.
wszystko odbyło się za pośrednictwem portalu
w ramach programu Blogerzy Smakują

kilka słów o restauracji...
znajdziecie ją w Krakowie, na ul. Gęsiej- na pierwszym piętrze restauracji. hotel zdecydowanie jest urządzony w sposób nowoczesny, zarówno lobby jak i sama restauracja.


w lobby przywitała mnie cudowna Pani kierownik sali i oddała w ręce kelnera- pana Piotra- który to towarzyszył mi i mojej mamie przez tę kulinarną podróż.


zaproponowano mi wybór: albo skomponuje sama swój obiad, albo zdam się na szefa kuchni. wybrałam opcje nr 2.
na początek kelner przyniósł nam zestaw świeżych bułeczek w towarzystwie masła.. pycha! szczególnie bułeczka z czarnuszką :)


jako przystawkę kelner przyniósł łososia marynowanego w soli. bardzo ciekawy smak!

prócz niego dostałyśmy również coś, czego nigdy nie jadłam- tatar z pomidora z kozim serkiem i grzankami... smak nie do opisania!

pierwsze danie na gorąco. smaki niestety nie moje, ale jestem pewna, że koneserzy byliby zachwyceni. grasica cielęca duszona w winie

no i danie główne nr 1- absolutnie cudowne! polecam każdemu :) dorsz na musie z buraczków, ze świeżym szpinakiem.

no i danie nr 2- znowu niestety nie dla mnie- bo nie lubię krwistego mięsa- lecz ziemniaki w sosie porowym (idealnym!) były warte grzechu! kotleciki cielęce.

no i na koniec coś co podbiło moje i mamy serca. deser. specjalnie dla nas.
pychota!
ja dostałam krem z białej czekolady z lodami kawowymi i owocami na płynnej czekoladzie.

za to moja mam dostała krem z marakui oraz ciastko bananowe ze świeżymi owocami.. bajka!

reasumując.
restauracja świetna, w karcie niewiele dań- za to są one świeże, smaczne i dopieszczone.
ceny nie są niskie- ale z pewnością warto spróbować specjalności Szefa Kuchni.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...