WITAM!
Jakoś tak jest, że jak robie jakies fajne śniadania zawsze wkradają się tam jaja. Nie wiem, może kwestia przyzwyczajenia? Albo tego, że faktycznie lubie je jeść? Oto przepis na ciekawe jedzonko, które super wygląda- a smakuje jeszcze lepiej =D
SKŁADNIKI!
2 bułki (ja mam ziarniste, po upieczeniu są baardzo chrupkie- jeśli chcecie weźcie kajzerki :) )
masełko (ja mam czosnkowe, zostało mi z dorady)
kilka plasterków sera
2 plasterki szynki
2 jaja
zioła
GOTUJEMY!
Przygotowujemy dwie bułki.
Wydrążamy je w środku.
Smarujemy naszym masłem.
Kroimy ser i układamy go w środku.
To samo robimy z szynką.
Bierzemy dwa jaja.
I wbijamy je ostrożnie do środka, uważając, żeby się nie wylały.
Posypujemy ulubionymi ziołami. Oraz solimy.
Wkładamy do piekarnika nagrzanego do 200oC na okolo 15-20 min. Aż się zetną.
I jemy! Smacznego :)





















