jeśli zrobiłaś/eś coś z mojego przepisu
podeślij mi zdjęcie na faxcooks@gmail.com !
umieszczę je na moim fanpage :)

poniedziałek, 11 marca 2013

cannelloni ze szpinakiem i kurczakiem!

WITAM WAS WSZYSTKICH!
Bardzo mi miło, że mam ponad dwudziestu obserwujących oraz tyle pozytywnych komentarzy w te kilka dni! Sprawia mi to niesamowitą przyjemność ;)
Dzisiaj u mnie znowu króluje makaron- jestem wielką fanką. Jem ze wszystkim i zawsze.
Dziś w towarzystwie kurczaka i szpinaku- serdecznie zapraszam i polecam!

WERSJA WEGETARIAŃSKA JEST IDENTYCZNA W PRZYGOTOWANIU- NIE DODAJEMY KURCZAKA :)

SKŁADNIKI!
  •  na sos beszamelowy:
    1/4 kostki masła
    2 łyżki mąki
    2 szklanki mleka
    gałka muszkatołowa
    pieprz
  • na makaron:
    12 rurek makaronu cannelloni
    paczka mrożonego szpinaku
    ok. 0,4kg piersi z kurczaka
    cebula
    czosnek
    śmietana
    połowa kostki sera feta
    opcjonalnie- mozarella w kulce

    GOTUJEMY!
    Zaczynamy od gotowania makaronu. Rurki trzeba ugotować al dente- żeby się je łatwo napełniało.



    Gdy makaron się gotuje zabieramy się za robienie farszu. Trzeba zeszklić cebulkę z czosnkiem na oliwie i dodać szpinak (ja miałam mrożony). Podsmażać do odparowania wody.



    W tym czasie wyjmujemy makaron i zostawiamy aby wyschnął.


    Czas na kurczaka. Pierś trzeba pokroić w kostkę i podsmażyć na oliwie.

    Gdy woda odparuje ze szpinaku czas na dodatki do niego. Dodajemy śmietanę i rozdrobniony ser feta.



















    Kurczak powinien być już podsmażony. Przesypujemy całość z patelni do szpinaku i mieszamy. Chwile gotujemy i odstawiamy.







    Czas na sos beszamelowy. Rozpuszczamy 1/4 kostki masła w rondelku. Dodajemy dwie łyżki mąki, i mieszamy aż zrobi się zasmażka. Dolewamy dwie szklanki mleka. Mieszamy cały czas by nie porobiły się grudki. Doprawiamy gałką muszkatołową i pieprzem.











    Zaczynamy faszerować cannelloni i układać je w naczyniu żaroodpornym.

     

    Tak ułożone cannelloni zalewamy sosem beszamelowym.
 

  Opcjonalnie można dodać mozarellę lub inny ser. Ja wybrałam ten pierwszy.

Wkładamy do nagrzanego piekarnika do 180oC na 15-20 minut.

I GOTOWE :)
SMACZNEGO!

***
zapraszam do komentowania, obserwowania i odwiedzania :)!

54 komentarze:

  1. Nie przepadam za szpinakiem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. uwielbiam cannelloni dla mnie to jedno z lepszych dań :) mmmm pyszności ♥

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja wiem,że zdrowy, że witaminy, że wartości odżywcze, ale ja szpinaku NIENAWIDZĘ :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Mniam! Uwielbiam szpinak... :) Makaron to moja słabość!
    Zawitam u Ciebie na dobre bo robisz naprawdę pyszne dania <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Smakowicie wygląda :) szkoda, że nie lubię szpinaku :p

    OdpowiedzUsuń
  6. Możesz przyjechać do mnie i mi takie ugotować ;D

    OdpowiedzUsuń
  7. musze wypróbowac ten przepis :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dzięki za radę :) no skoro Ty się do niego
    przekonałaś to może i mnie się uda :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Delicious!!! I follow you!
    Have a good week, dear! and my g+...

    Besos, desde España, Marcela♥

    OdpowiedzUsuń
  10. ale pysznie wygląda! Szkoda że nie mam zbytnio ręki do gotowania ;p

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam gotowanie, jednak dopiero się uczę. Co do twojej potrawy, to mimo ze nie lubie szpinaku, chyba bym sie skusila, bo wyglada smakowicie :) W wolnej chwili zapraszam do mnie na ourloveourpassion.blogspot.com :) Obserwujemy? Chętnie wpadnę tu jeszcze nie raz <3

    OdpowiedzUsuń
  12. ale mi narobiłaś ochoty na jedzenie :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Wygląda to bardzo apetycznie aczkolwiek nigdy w życiu nie jadłam szpinaku i nie wiem jak smakuje :)
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Chętnie byśmy zjadły mmm :)
    Obserwujemy?
    http://jakdwiekroplewody.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. mmmm pyszności :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Dziękuję za wizytę u mnie. Cieszę się, że wpadłaś, bo dzięki temu ja mogłam odkryć Ciebie. Przyznam, że podoba mi się Twój blog. Uwielbiam gotować ze swoim chłopakiem i często razem eksperymentujemy z przepisami. Na pewno Twoje pomysły kulinarne i przedstawione propozycje zagoszczą w Naszym menu ;) Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  17. dziewczyno jesli bym codziennie robila obiad z twoimi przepisami to bylabym chyba jaszczesliwsza na swiecie,bo to w 100% moje smaki!ale dietka dietka ;) no chyba ze makaron bylby brazowy ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie przepadam za szpinakiem, ale chętnie bym zjadła :D

    OdpowiedzUsuń
  19. P.S. Również obserwuję i będę relacjonować nasze osiągnięcia w kuchni ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. nie robiłam takiej wersji )


    dodaje do obserwowanych

    OdpowiedzUsuń
  21. świetny pomysł na bloga. gratuluję wytrwałości pozdrawiam i obserwuję

    OdpowiedzUsuń
  22. wygląda całkiem smacznie:) koniecznie muszę wypróbować ten przepis:)

    OdpowiedzUsuń
  23. kiedyś spróbuję takie coś zrobić :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Wiem już co zrobię na obiad w weekend... ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ale pyszności... ;) Zrobię podobne w wolnej chwili :D
    Co myślisz o wspólnej obserwacji? :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  26. O mniam! <3 jak to pysznie wygląda!

    OdpowiedzUsuń
  27. uwielbiam , ale z sosem pomidowrowym...wiesz nie przepadam za szpinakiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. O nie.... Przepyszneeee!!! Nie cierpię takich pyszności bo nie mogę się oprzeć!

    Pozdrawiam i dodaję do obserwowanych ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Apetycznie to wygląda, nie powiem, jednak ja nie toleruję szpinaku. Chociaż może można go zastąpić czymś innym. :)
    Świetny blog. :>

    http://loveonlytofashion.blogspot.com
    Obserwujemy? Jeśli tak, napisz u mnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Fantastyczny przepis! Na pewno skorzystam :)

    OdpowiedzUsuń
  31. wow! ślina leci aż po podłodze ;D

    OdpowiedzUsuń
  32. o jej , w takich momentach żałuje że jestem kiepska w kuchni ;c

    OdpowiedzUsuń
  33. ale zrobiła,s mi smaka:p
    obsewrujemy? ja juz :D

    OdpowiedzUsuń
  34. mniam mniam :D mam nadzieje że znajde taki makaron ;0 ale na pewno wyprobuje ! Obserwuje :)

    OdpowiedzUsuń
  35. aż zgłodniałam!;cc ; )

    OdpowiedzUsuń
  36. Mniam, ale robisz smaka. Zazdroszczę osobom dla których gotujesz :)

    OdpowiedzUsuń
  37. kiedyś robiłam bardzo często a teraz zupełnie zapomniałam o tym daniu ..

    OdpowiedzUsuń
  38. Jaka śmietana? 30% ?

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za wizytę i komentarz, każdy zauważam.
niestety nie biorę udziału w grach blogowych :)
zapraszam ponownie!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...